Close

Marzec 18, 2016

Serwis

Patrząc na czołówkę tenisowego świata, możemy łatwo się przekonać jak ważnym aspektem współczesnego tenisa jest serwis. Wimbledon jest najlepszym potwierdzeniem tych słów, ponieważ szybka trawa sprawia, że zagrywka często kończy całą wymianę.
Wielu profesjonalistów uważanych jest za niezwykle utalentowanych zawodników, ponieważ są oni w stanie zaserwować asa z prędkością ponad 200 km/h, lecz prawda jest taka, że odpowiednia technika oraz tysiące godzin spędzonych na korcie to recepta na sukces.

Przy serwisie ruch ręki i ciała jest najbardziej złożony, najtrudniejszy ze wszystkich uderzeń tenisowych, dlatego nauczanie serwisu jest trudne. Z drugiej strony ćwiczenie serwisu ułatwia fakt, że piłkę podrzucamy sobie sami, podczas kiedy przy pozostałych uderzeniach musimy trafiać piłkę, ktorą zagrał przeciwnik. W zależności od pozycji rakiety w momencie uderzenia rozróżniamy serwis płaski (bez rotacji), z rotacją boczną (cięty) lub z rotacją górną (topspinowy), ewentualnie ich kombinacje.
Analizują technikę serwisu można wyróżnić następujące fazy czasowe serwisu:

  • postawa wyjściowa;
  • faza zamachu i wyrzutu piłki;
  • faza pętli;
  • faza ruchu uderzeniowiowego;
  • faza zakończenia uderzenia

a) postawa wyjściowa

Ustawiamy się tuż za linią główną w pobliżu jej środka, lewym bokiem do siatki, w lekkim rozkroku. Prawie ramię jest w łokciu lekko zgięte, rakietę trzymamy przed ciałem. W lewej dłoni, skierowanej wewnętrzną stroną do góry trzymamy piłkę, lewę ramię jest prawie wyprostowane a ręka z piłką dotyka naciągu lub serca rakiety. Tułów jest wyprostowany a ciężar ciała rozłożony na obydwie nogi, postawa swobodna.

b) faza zamachu i wyrzutu piłki

prawe ramię z rakietą wyprostowujemy i rozpoczynamy swobodny, wahadłowy ruch dolnym łukiem do tyłu, w przybliżeniu aż do wyprostu ramienia. Lewa ręka jednocześnie porusza się w kierunku przeciwnym do przodu, prawie do wyprostu. W trakcie ruchu lewej ręki, kiedy dłoń jest nad poziomem głowy piłkę wypuszczamy i podrzucamy ją na wysokość 20-30 cm wyżej niż dosięgniemy piłkę wyprostowaną rakietą. Ciężar ciała, który był w postawie wyjściowej rozłożony na obydwu stopach, na początku zamachu na chwilę przenosimy na nogę zakroczną, tzn. prawą, ale w momencie wyrzutu piłki przenosimy na nogę wykroczną, czyli nogę lewą. Tułów w fazie zamachu pozostaje jeszcze wyprostowany, ale przy ruchu prawej ręki zaczyna się obracać w prawo.

c) faza pętli

Faza pętli jest niewątpliwie najbardziej skomplikowaną częścią ruchu przy serwisie. Wyprostowane ramię osiągnęło swobodnym ruchem wahadłowym pozycję poziomą i w przybliżeniu w tej chwili zgina się w łokciu tak, że zamknięta dłoń jest schowana za głową. Głowa rakiety opisuje najpierw duży zewnętrzny łuk za głową, dalej kontynuuje ruch w kierunku lewego barku, aż do najgłębszej pozycji za środkiem pleców. Ruch głowy rakiety w dolnym krańcowym punkcie łuku w żadnym przypadku nie może być przerwany, ale musi być płynnie kontynuowany do prawego barku a stąd do ruchu uderzeniowego nad głową. Lewe ramię, które przy wyrzucie piłki jest prawie wyciągnięte, swobodnie opada i zgięte w łokciu układa się przed ciałem. Na początku pętli mamy już cały ciężar ciała na wykrocznej lewej nodze, którą wyra?nie zginamy w kolanie. Ociążona i również zgięta prawa noga dotyka powierzchni kortu tylko wewnętrzną krawędzią stopy i zabezpiecza w tej pozycji równowagę. W połowie pętli, kiedy rakieta zaczyna się obniżać, obciążona zgięta lewa noga jest oparta tylko na palcach stopy i poprzez napinanie mięśni zaczyna się prostować. Tułów już w fazie zamachu obróciliśmy w prawo; w fazie pętli przechodzimy do skłonu w tył, prawe ramię obniżamy i jeszcze bardziej obracamy do tyłu. W międzyczasie rozpoczyna się szybki wyprost z dołu do góry; najpierw wyprostowuje się lewa noga, potem tułów i prawy bark, który nie tylko się podnosi, ale również obraca do przodu i na koniec, w dalszej fazie uderzenia, wyprostowuje się również prawe ramię, przedramię i nadgarstek z rakietą.

d) faza uderzeniowa

Prawe ramię, które wykonywało po obwodzie dużego łuku pętlę z rakietą za plecami i znajdowało się w najniższym punkcie pętli, musi być w stawie barkowym i w łokciu odchylone do tyłu, dzięki pętli ruch ramienia nabiera przyspieszenia. Równocześnie tułów ze skłonu w tył prostuje się do momentu uderzenia. Prędkość zamachu ramienia przekazywana jest rakiecie, która ze względu na duży promień obrotu porusza się z większą prędkością obwodową. Ręka prowadzi rakietę po łuku pętli bezpośrednio do góry nad prawy bark i do przodu; punkt odbicia piłki przy serwisie płaskim znajduje się 50-60 cm przed palcami lewej nogi. Przy serwisie płaskim rakieta w momencie kontaktu z piłką jest podniesiona, płaszczyzna naciągu jest pionowa i prostopadła do kierunku uderzenia, tzn. w przybliżeniu równoległa do siatki. Spiralna rotacja ciała również jest przyspieszana, tak że w momencie uderzenia barki i tułów są ustawione czołowo. Całe ciało jest w tym momencie maksymalnie wyciągnięte, zawodnik stoi na palcach lewej nogi. Prawa noga tuż przed uderzeniem oderwała się od powierzchni kortu, przez co przyspieszyła wyprost ciała, i robi krok do przodu.

e) faza dociągnięcia, zakończenie uderzenia

Prawe ramię z rakietą kończy ruch w kierunku uderzenia, kontynuuje dalej ruch na dół i swobodnie go kończy obok lewej nogi. Prawa noga zakończyła krok i tuż po uderzeniu piłki jest dostawiana na powierzchnię kortu przed nogą lewą, aby zatrzymać dalszy ruch ciała do przodu, i pomaga w ten sposób utrzymać równowagę. Również rotacja ciała w lewo kończy się lekkim obrotem, który ukierunkowuje ruch rakiety na lewą stronę ciała. Tułów przez chwilę robi skłon, ale mięśnie górnej części ciała i nóg po minimalnym rozlu?nieniu zabezpieczają szybki powrót do postawy wyjściowej.